Dlaczego Gran Canaria nazywana jest „miniaturowym kontynentem”? Przewodnik HolidayCafe
Przewodnik HolidayCafe | grudzień 2021 | relacja z wyjazdu
Gran Canaria to wyspa, na której w ciągu jednego dnia można przejść od pustynnych wydm przypominających Saharę, przez sosnowe lasy, aż po górskie szczyty, gdzie zimą potrafi spaść śnieg — stąd popularne określenie „miniaturowy kontynent”, którym często opisuje się tę wyspę. HolidayCafe organizuje wyjazdy na Wyspy Kanaryjskie od 2007 roku.
Wydmy Maspalomas — kawałek Sahary w Europie
Maspalomas, jeden z najstarszych i najbardziej rozpoznawalnych kurortów wyspy, słynie przede wszystkim z wydm ciągnących się na powierzchni około 400 hektarów — krajobrazu, który równie dobrze mógłby leżeć gdzieś w okolicach Marrakeszu. Naukowcy wciąż spierają się co do ich pochodzenia: jedna teoria mówi o piasku naniesionym z Afryki przez silne wiatry i sztormy na przestrzeni wieków, inna wskazuje na trzęsienie ziemi i wywołane nim tsunami. Niezależnie od źródła, efekt jest wyjątkowy — po pół godziny spaceru przez „pustynię” można wrócić prosto do hotelu z klimatyzacją i basenem, co samo w sobie robi spore wrażenie na pierwszej wizycie.
Roque Nublo — skała, którą czcili Guancze
Roque Nublo, czyli „Chmurna Skała”, to wulkaniczny monolit wznoszący się 80 metrów ponad otaczający teren, na wysokości 1813 m n.p.m. — trzeci co do wysokości punkt całej wyspy i jeden z jej najbardziej rozpoznawalnych symboli. Dla rdzennych mieszkańców wyspy, Guanczów, miejsce to miało znaczenie religijne i służyło jako punkt dawnych rytuałów. Przy dobrej pogodzie ze szczytu widać nawet sąsiednią Teneryfę wraz z wulkanem Teide na horyzoncie. Warto wiedzieć, że od 2025 roku wejście na szlak wymaga wcześniejszej rezerwacji online — nie ma już możliwości dotarcia tam bez wcześniejszego zapisu.
Las Palmas — miasto, w którym zatrzymywał się Kolumb
Las Palmas de Gran Canaria, założone w 1478 roku, to jedno z najstarszych miast Hiszpanii i stolica wyspy. W czasach kolonialnych miasto było kluczowym przystankiem na trasie do Nowego Świata — zatrzymywał się tu nawet Krzysztof Kolumb, a jego dawna rezydencja, Casa de Colón, dziś funkcjonuje jako muzeum w zabytkowej dzielnicy Vegueta, pełnej brukowanych uliczek i kolonialnych kamienic. Miasto może się też pochwalić Playa de las Canteras — jedną z najpiękniejszych plaż miejskich w całej Europie, prosto w sercu stolicy.
Jaskiniowe osady i śnieg sprzedawany do szpitali
Gran Canaria kryje też mniej oczywiste ciekawostki. W miejscowościach takich jak Guayadeque czy Cuevas Bermejas do dziś zamieszkane są jaskinie wykute w skałach — dawne schronienia Guanczów, część z nich zaadaptowana dziś na restauracje i niewielkie muzea, inne wciąż pełnią funkcję zwykłych domów. W górach, niedaleko najwyższych szczytów wyspy, zachował się z kolei osiemnastowieczny „studnia śniegu” (pozo de nieve) z 1699 roku — miejsce, gdzie warstwami, przekładany słomą, przechowywano zimowy śnieg, który później transportowano do Las Palmas i sprzedawano między innymi do szpitali, w czasach zanim istniało sztuczne chłodzenie.
Inną, geologiczną ciekawostką jest Caldera de Bandama — krater wygasłego wulkanu o średnicy około 1 km, na którego dnie archeolodzy odkryli pozostałości dawnych winnic.
Jeśli rozważacie wyjazd na Gran Canarię, aktualne oferty znajdziecie w katalogu HolidayCafe.
Kiedy lecieć na Gran Canarię?
Gran Canarię często sprawdza się nawet przez większość roku! Temperatury utrzymują się w komfortowym przedziale 22–24°C, latem dochodząc do 28–29°C. To sprawia, że wyspa sprawdza się jako kierunek całoroczny, szczególnie na ucieczkę od polskiej zimy.
Warto jednak pamiętać o dużym zróżnicowaniu klimatycznym w zależności od regionu — południe wyspy (Maspalomas, Playa del Inglés) ma gorący, praktycznie bezdeszczowy i bezchmurny klimat przez cały rok, podczas gdy górzysta północ bywa chłodniejsza, a na najwyższych szczytach zimą potrafi spaść śnieg. To dokładnie ta różnorodność sprawia, że wyspę nazywa się „miniaturowym kontynentem”.








