Chiny — kraj, który zmienia sposób myślenia

Chiny to nie jest kierunek, który się „zalicza”. To miejsce które zmienia sposób w jaki patrzysz na historię, na porządek, na to czym w ogóle jest cywilizacja. Nie ma tu przypadkowych osi, kolorów ani decyzji. Wszystko — od architektury cesarskich pałaców po układ kamiennych filarów w górach — podporządkowane jest jakiejś większej idei.

Byliśmy w Chinach kilkukrotnie, przy różnych programach objazdowych — zarówno z Rainbow, jak i z EccoTravel. I właśnie dlatego możemy powiedzieć Wam więcej niż standardowy opis wycieczki.

Jak wybrać program — nasza perspektywa

Chiny są ogromne i żaden program nie ogarnie wszystkiego. Kluczowe pytanie brzmi: czego szukacie?

Jeśli chcecie Chiny historyczne i imperialne — wielkie miasta, cesarskie pałace, Wielki Mur, Xi’an z Armią Terakotową — to jest kierunek dla Was. Programy objazdowe po tej trasie dają poczucie ogromu tego, czym Chiny były przez tysiąclecia.

Jeśli chcecie Chiny przyrodnicze — kamienne filary Zhangjiajie, mgły, pionowe skały, miejsca gdzie przyroda wygląda jak z innego wymiaru — to zupełnie inne doświadczenie, które zostaje z Wami na lata.

Można też połączyć oba. I szczerze — jeśli macie czas, właśnie tak polecamy.

Co naprawdę robi wrażenie — miejsca które zostają

Pekin — miasto władzy

Pekin uderza skalą. Ale nie tą przyjemną, turystyczną skalą. Tu chodzi o skalę świadomą i celową.
Plac Tiananmen nie jest ładnym miejscem. Jest manifestem. Ogromna, pusta przestrzeń, zero zieleni, zero ozdobników — wszystko po to, żebyście czuli się mali. To nie przypadek. To komunikat.
Zakazane Miasto to nie jest „jedna atrakcja” — to proces. Przechodzicie pawilon po pawilonie, każdy kolejny jest bardziej zamknięty, bardziej elitarny. Architektura dosłownie pokazuje hierarchię. Mieszkało tu 24 cesarzy. Przez setki lat było centrum świata — nie symbolicznie, realnie. Najlepsze co możecie zrobić po wyjściu z kompleksu to wejść na wzgórze w Parku Jingshan. Dopiero stamtąd widzicie pełną symetrię i skalę całości. To jest moment „aha” który trudno zaplanować.
Hutongi to Pekin zupełnie inny — wąskie uliczki, niska zabudowa, ludzie gotujący przed domem. Zero muzeum, zero pomników. Chiny od środka, nie od frontu.
Wielki Mur to nie jest „ładny spacer”. To doświadczenie skali i nieludzkiej logistyki. Stoisz i widzisz że ten mur nie powstał dla zdjęć. Często mówi się że to największy cmentarz świata — setki tysięcy ludzi budowało go dosłownie własnymi plecami. Filozofia za nim jest bardzo chińska: lepiej zapobiegać niż reagować, lepiej kontrolować niż walczyć, lepiej myśleć systemowo niż heroicznie.


Xi’an — korzenie

Jeśli Pekin był sercem władzy, Xi’an był korzeniem cywilizacji. Dawna stolica, punkt startowy Jedwabnego Szlaku, miasto gdzie Chiny się zaczęły.
Armia Terakotowa robi wrażenie dopiero gdy rozumiecie kontekst. Qin Shi Huang był pierwszym cesarzem który zjednoczył Chiny. Genialny strateg, brutalny władca i — człowiek który panicznie bał się śmierci. Każdy żołnierz naturalnej wielkości, każdy z inną twarzą i innym wyrazem emocji — bo cesarz wierzył że po śmierci będzie dalej rządził i potrzebował prawdziwej armii, nie dekoracji.
Grobowiec cesarza do dziś nie został otwarty. Według starożytnych kronik kryje rzeki z rtęci i mechaniczne pułapki. Badania gleby potwierdzają nienaturalnie wysoki poziom rtęci. Chińczycy świadomie czekają — aż technologia pozwoli otworzyć go bez zniszczenia czegokolwiek. Ta historia sama w sobie mówi wszystko o chińskim podejściu do cierpliwości i kontroli.


Guilin i Yangshuo — Chiny bajkowe


Po miastach i historii Guilin działa jak oddech. Krasowe wzgórza, bambusowe zagajniki, rzeka Li — to krajobraz który Chińczycy malowali przez wieki i który do dziś wygląda dokładnie jak na tych obrazach. Rejs po rzece Li to jedno z tych doświadczeń które trudno opisać słowami — po prostu płyniecie i patrzycie.
Yangshuo to z kolei miejsce gdzie Wschód spotyka się z Zachodem w sposób zupełnie naturalny — od lat 80. funkcjonuje tu ulica West Street, gdzie obok siebie istnieją lokalne jadłodajnie i kawiarnie z całego świata.

Kanton i Makau — południe które zaskakuje

Kanton słynie z najlepszej kuchni w całych Chinach — i to nie jest marketingowy slogan. Jeśli jedzenie jest dla Was ważną częścią podróży, południe kraju robi wrażenie nawet po wszystkim co jedliście wcześniej.
Makau to osobny rozdział. Dawna kolonia portugalska, dziś kasyno-miasto które wielu porównuje do Las Vegas — ale z warstwą historyczną której Las Vegas nie ma. Fasada klasztoru św. Pawła, fort jezuitów, świątynia A-Ma i tuż obok — Venetian z gondolierami i kanałami. To zestawienie jest absurdalne i fascynujące jednocześnie.

Hongkong — miasto które nie śpi

Hongkong to osobny świat. Repulse Bay, Wzgórze Wiktorii z panoramą miasta, Nathan Road pełna neonów i ludzi o każdej porze. Wieczorny pokaz świateł i laserów nad zatoką to jeden z tych momentów które wyglądają lepiej na żywo niż na jakimkolwiek zdjęciu.

Zhangjiajie — miejsce z innego wymiaru

Zhangjiajie to miejsce które większość ludzi rozpoznaje z ekranu — kamienne filary były inspiracją dla twórców Avatara. Na żywo jest trudniej to opisać.
Kluczowa rzecz praktyczna: potrzebujecie tu minimum 3 nocy. Pogoda i mgły robią 50% całego doświadczenia — jednego dnia widoków nie ma, drugiego filary wynurzają się z chmur jak z innego wymiaru. Jeden dzień to za mało żeby zdać się na kaprys pogody.
Winda 100 Smoków wbudowana bezpośrednio w skałę, Góra Tianzi z punktami widokowymi, Jezioro Baofeng jako spokojniejszy reset po monumentalnych dniach, Szklany Most dla odważnych — 430 metrów długości, 300 metrów nad doliną.
Na koniec Góra Tianmen — kolejka linowa 7,5 km, droga 99 zakrętów, 999 schodów do Bramy Nieba. Liczby nie są przypadkowe. Chińczycy od zawsze mocno łączą przyrodę z duchowością i symboliką.
Jedna uwaga praktyczna: atrakcje na Górze Tianmen nie są dla osób z akrofobią i chorobą lokomocyjną. Warto o tym wiedzieć zawczasu.

Szanghaj — Chiny przyszłości

Po wszystkim co widzieliście wcześniej Szanghaj uderza jak zimna woda. To miasto zaprojektowane pod przyszłość, nie pod turystę. Wszystko działa szybko i masowo.
Dzielnica Pudong z futurystyczną architekturą, Oriental Pearl Tower, Bund z kolonialną zabudową z przełomu XIX i XX wieku — Szanghaj w jednym miejscu pokazuje Wam trzy różne epoki naraz. Wjazd na wieżę to jedyny sposób żeby naprawdę pojąć skalę — dopiero z góry widzicie jak bardzo to miasto jest pionowe, gęste i bezkompromisowe.
Jeśli Pekin był sercem cesarskich Chin, a Xi’an ich korzeniem — Szanghaj jest dowodem że Chiny nie zatrzymały się na historii.

Kiedy jest najlepsza pora żeby odwiedzić Chiny?

Chiny leżą w trzech strefach klimatycznych więc odpowiedź zależy od trasy.

Pekin i północ — najlepiej kwiecień–maj lub październik–listopad. W lato jest parno i deszczowo, zima potrafi zejść do -40°C.

Szanghaj i środkowe Chiny — cztery wyraźne pory roku podobnie jak w Polsce. Jeśli nie lubicie tłumów omijajcie lipiec i sierpień — to szczyt sezonu.

Południe — Kanton, Hongkong — najlepiej jesienią, około 25°C i znacznie mniej wilgoci niż latem.

Zhangjiajie — wiosna i jesień to najlepsze pory pod kątem widoczności. Latem często pada, zimą jest szaro. Cokolwiek planujecie — rezerwujcie minimum 3 noce.

Ogólna zasada — im dłuższy program tym lepiej. 13–14 dni to absolutne minimum żeby poczuć Chiny, nie tylko je zobaczyć.

Chiny są dla tych którzy chcą więcej niż widokówkę

Chiny wymagają odwagi decyzji — ale zwracają ją z nawiązką. To kierunek który zadaje pytania i rzadko daje proste odpowiedzi.

Jeśli chcecie wiedzieć który program będzie dla Was odpowiedni, jaką trasę wybrać i na co zwrócić uwagę przy planowaniu — zapraszamy do kontaktu. Byliśmy tam. Chętnie pomożemy.

Chiny to najbardziej zaludniony kraj świata, który jednocześnie jest 31 razy większy od Polski. W Chinach znajduje się bardzo mała Polonia, która liczy jedynie niecałe 1000 osób.

Pytania i odpowiedzi – kilka przydatnych informacji przed podróżą do Chin…

– Jaka jest różnica czasowa między Polską a Chinami

Chiny są w strefie GMT+8, zegarki przestawiamy o 7 godzin do przodu.

– Jakie gniazdka są w Chinach?

Gniazdka elektryczne w Chinach są inne niż w Polsce i Europie. Potrzebne są przejściówki podobne jak do tych w USA i Japonii.

– Gdzie leżą Chiny?

Chiny swym ogromnym obszarem zajmują część Azji Środkowej i obszar Azji Wschodniej. Od strony wschodniej oblewają je wody Oceanu Spokojnego (Morze Wschodniochińskie w północnej części i Morze Południowochińskie w południowej części, oraz Morze Żółte, które oddziela ten kraj od Półwyspu Koreańskiego).

– Język 

Do dziś szacuje się, że język mandaryński jest pierwszym językiem dla około 70-80% ludności Chin. Stanowi on zatem język urzędowy, Stosunkowo niską znajomość języka angielskiego można zaobserwować w Chinach.

– Bezpieczeństwo na miejscu ?

Chiny są krajem dość bezpiecznym mimo to należy zachować zdrowy rozsądek i chronić siebie oraz swój bagaż. Na baczności trzeba mieć się przede wszystkim w miejscach gdzie często uczęszczają turyści, czy w środkach komunikacji miejskiej.

– Transport po Chinach

Chiny są krajem dość bezpiecznym mimo to należy zachować zdrowy rozsądek i chronić siebie oraz swój bagaż. Na baczności trzeba mieć się przede wszystkim w miejscach gdzie często uczęszczają turyści, czy w środkach komunikacji miejskiej.

– Wtyczki / prąd ?

W Chinach istnieją trzy powiązane typy wtyczek, typy A, C i I. Typ wtyczki A to wtyczka, która ma dwa płaskie równoległe bolce, typ wtyczki C to wtyczka, która ma dwa okrągłe bolce, a typ wtyczki I to wtyczka, która ma trzy płaskie bolce w trójkątnym wzorze. Chiny działają na napięciu zasilania 220 V i częstotliwości 50 Hz

– Czy potrzebna będzie wiza ?

W okresie od 1 lipca 2024 r. do 31 grudnia 2025 r. obywatele RP posiadający zwykłe paszporty będą mogli podróżować do Chin bez wiz na okres nie dłuższy niż 15 dni. O decyzji poinformowano 24 czerwca br., po spotkaniu prezydenta Andrzeja Dudy z przewodniczącym ChRL Xi Jinpingiem w Pekinie.

– Czy są wymagane szczepienia ?

Chiny nie wpuszczają chorych na gruźlicę, trąd, tyfus i cholerę, osób chorych wenerycznie, a także chorych psychicznie. Od czasu epidemii SARS, tj. od kwietnia 2003 r., podróżni muszą zgłaszać chińskim służbom sanitarno-epidemiologicznym takie objawy, jak: wysoka gorączka, kaszel, symptomy przeziębienia. Elektroniczne skanery mierzą temperaturę ciała wszystkim podróżnym przybywającym do Chin.

W Chinach nadal odnotowuje się zwiększoną liczbę zachorowań na żółtaczkę pokarmową typu A. Warto zaszczepić się profilaktycznie. Turyści często uskarżają się na biegunki i zatrucia pokarmowe. Przyczyną takich dolegliwości jest najczęściej żywienie się w miejscach, które nie przestrzegają norm sanitarnych.

– Waluta i płatności 

Formalna nazwa chińskiej waluty to renminbi, co oznacza „waluta ludowa”, jednak powszechnie używa się nazwy juan. W języku chińskim słowo juan oznacza po prostu „pieniądz”. Jeden juan chiński (renminbi) dzieli się na 10 jiao, a jeden jiao – na 10 fenów.

Jeśli planujesz przebywać w Chinach dłużej niż kilka dni, rozważ skorzystanie z aplikacji WeChat albo Alipay. Obecnie można już dodać do nich europejskie karty i płacić za pomocą kodów QR. Niemniej, są poważne ograniczenia, np. z nie-chińskiej karty nie wolno wykonać transferu na konto prywatne (a jedynie firmowe).

 

Mitem jest, że Wielki Mur Chiński jest widoczny z kosmosu gołym okiem. Pierwsza na ten temat wzmianka pojawiła się w książce Richarda Halliburtona z 1938 rok, a więc na długo przed pierwszym lotem załogowym na Księżyc. Rozmiary muru oczywiście są imponujące – cała, pochodząca z III w.p.n.e. fortyfikacja, ma 2400 km długości, 4-16 m wysokości i średnio prawie 5 m szerokości (10 m w najszerszych miejscach). Eksperci są zgodni, że obiekty o minimalnej szerokości 30 metrów mogą zostać dostrzeżone z odległości około 100 km, dlatego WIelki Mur Chiński nie może zostać przez astronautów i kosmonautów dojrzany.

 

Hotele, które odkryliśmy podczas podróży

  • Rejsy

    Inny wymiar podróży i odpoczynku ... czyli REJSY Poznaj statki... Nothing Found Dlaczego warto wybrać rejs wycieczkowy? Rejs wycieczkowy to jedna z niewielu form wypoczynku, która łączy zwiedzanie kilku miejsc z pełnym relaksem — bez konieczności [...]

  • Finolhu, A Seaside Collection Resort 5*****

    Finolhu Baa Atoll Maldives, znajduje się w światowej biosferze UNESCO w atolu Baa, 30 minut łodzią motorową do popularnej zatoki Hanifaru. Ta zaś słynie z występowania ciekawskich i przyjaznych mant, które żyją nieopodal raf koralowych. Oprócz wspaniałej, bujnej [...]

  • Amilla Maldives 5*****

    To zdecydowanie jeden z najbardziej wyczekanych przez Nas hoteli... Amilla jest znana z indywidualnego podejścia do klienta , kurort stara się dopasować do specyficznych potrzeb swoich gości , oferując na przykład spersonalizowane plany dietetyczne. Hotel słynie z doskonałej [...]

  • TUI BLUE Olhuveli Romance 5*****

    To nowo otwarty hotel położony tuż przy piaszczystej, prywatnej plaży. Położony jest tuż przy swojej starszej siostrze czyli SUN SIYAM OLHUVELI. Hotel ten mieliśmy okazję zobaczyć jeszcze przed jego otwarciem , natomiast była to wizyta z małym przymrużeniem [...]

  • Villa Nautica 5*****

    Można powiedzieć , że jest to siostra hotelu Villa Park 5***** , kolejny świetnie sprzedający się hotel na Malediwach. To hotel gwarantujący komfort i wypoczynek wśród kołyszących się na wietrze palm kokosowych. Wyspa, na której został zbudowany, położona [...]

  • Four Seasons Resort Bora Bora 5*****

    to kolejny absolutny klejnot wśród luksusowych resortów na wyspie, który łączy w sobie elegancję, naturalne piękno i najwyższy standard obsługi. To miejsce, które zapewnia niezapomniane doświadczenia, oferując zarówno intymność, jak i szeroki wachlarz atrakcji w jednym z najpiękniejszych [...]

  • The St. Regis Bora Bora Resort 5*****

    To zdecydowanie raj dla smakoszy, oferując różnorodne restauracje, w tym elegancki "Lagoon Restaurant" z kuchnią fusion oraz świeże owoce morza, które można podziwiać przez szklane podłogi, patrząc na morskie życie. Dodatkowo, hotel oferuje kompleksowe usługi spa, to światowej [...]

  • Le Bora Bora by Pearl Resorts 5*****

    Hotel Le Pearl Bora Bora to jeden z tych luksusowych ośrodków, które oferują niesamowite wrażenia z pobytu na Bora Bora, w Polinezji Francuskiej. Jest znany z doskonałej lokalizacji nad krystalicznie czystą wodą, z pięknymi widokami na turkusową lagunę [...]

  • ALIBU RESORT NHA TRANG 5*****

    Bardzo fajną opcją jest to że hotel produkuje własny browar, sam hotel jest bardzo ładny, zielony teren z super basenami , pokoje czyste bardzo fajny klimacik – rewelacyjne jedzenie , serio najlepsze z hoteli. Raczej spokojniejszy ale ma [...]

  • AMIANA RESORT NHA TRANG 5*****

    Hotel , który zrobił na nas bardzo pozytywne wrażenie. Na wejściu może sprawiać dość ciemnego , ponurego jednak z każdym krokiem ma coraz milszy klimat. Naszym zdaniem super klimat Bali. Zdecydowanie jest to hotel , w którym dość [...]